Gazzetta: nie można wykluczyć odejścia Tomoriego z Milanu już w styczniu
Odejście obrońcy już w styczniu nie jest wykluczone, pisze Marco Pasotto na łamach „La Gazzetta dello Sport”. Obecny sezon i tak ma być ostatnim Anglika w Milanie, a w sparingu z Padovą Amorim sprawdził go na prawej stronie obrony.
Marco Pasotto nie wyklucza na łamach „La Gazzetta dello Sport”, że Fikayo Tomori pożegna się z Milanem już w styczniu. Dla angielskiego środkowego obrońcy obecny sezon i tak ma być ostatnim w barwach Rossonerich.
Pasotto przypomina, że Rúben Amorim najpierw skreślił Anglika, a w ostatniej chwili go przywrócił. „Widać jednak wyraźnie, że przywrócono go tylko częściowo, i to na tyle, że nie można wykluczyć odejścia już w styczniu”, napisał.
W sobotę 3 października Tomori zagrał w sparingu z Padovą, drużyną z Serie B. Mecz rozegrano rano w Milanello, za zamkniętymi drzwiami i bez transmisji telewizyjnej. Według portalu MilanNews.it Amorim sprawdził Anglika na prawej stronie obrony, gdzie ten już wcześniej grał. Dla trenera była to okazja do eksperymentów ze składem, zwłaszcza z piłkarzami, którzy na początku sezonu rzadziej pojawiali się na boisku.
Milan zagrał czwórką obrońców, trochę jak w meczu z Lecce. W bramce stanął Pietro Terracciano, na środku obrony wystąpili Gabbia i Gila, a na drugiej stronie obrony zagrał Sankhoun Diawara. Pomoc tworzyli Comotto, Loftus i Filippo Terracciano, natomiast w ataku zagrali Pulisic, Idrissi i Hutchinson. Sparing zakończył się remisem 1:1. Gola dla Rossonerich strzelił w drugiej połowie Lorenzo Ossola, który wszedł z ławki, a w końcówce do wyrównania doprowadził Sgarbi. W trakcie meczu na boisku pojawili się również Nirash Perera i Silvano Vos.
Źródło
- La Gazzetta dello Sport, za MilanNews.it: „Pasotto: «Non è da escludere un addio già a gennaio di Tomori al Milan»”