Taiwo wierzy w Chukwueze. Jego zdaniem Amorim może sobie poradzić, jeśli kibice będą cierpliwi
Były obrońca Milanu powiedział portalowi MilanNews.it, że w wielkim klubie nikt nie chce czekać, ale są nowi piłkarze i nowy trener, a to wymaga czasu. Wrócił też do swoich pięciu miesięcy w Milanie, na które wpłynął uraz kostki.
Taye Taiwo spędził w Milanie zaledwie pięć miesięcy, a o tym czasie opowiedział w opublikowanej w piątek rozmowie z Alessandro Schiavone z portalu MilanNews.it. Nigeryjski boczny obrońca należał do drużyny z sezonu 2011/2012, którą wielu uważa za ostatni wielki Milan. W wywiadzie, w którym przeważały wspomnienia, Nigeryjczyk ocenił też Chukwueze i szanse Amorima.
Schiavone zapytał, czy Chukwueze może stać się piłkarzem, jakiego wszyscy w nim widzą. „Tak, dla mnie to bardzo dobry zawodnik. Po przyjściu Amorima przynajmniej dostał czas, żeby pokazać swój talent. Jeśli masz talent i dostajesz tyle czasu, ile potrzeba, możesz udowodnić, ile jesteś wart”, odpowiedział Taiwo.
Dziennikarz zapytał go również, czy Milan może wrócić na poziom z jego czasów. „W tak wielkim klubie jak Milan nikt nie chce czekać, wszyscy chcą wyników od razu. Ale to wymaga czasu. Są nowi piłkarze, nowy trener i nowy język, którego trzeba się nauczyć. Niektórzy rozumieją włoski, bo mówią po francusku, ale i tak muszą się go nauczyć. A bez znajomości języka bywa trudno”, powiedział Taiwo.
Dodał: „Kibice nie chcą jednak tracić czasu, domagają się natychmiastowych wyników. Myślę, że jeśli będą cierpliwi wobec Amorima, to on może sobie dobrze poradzić, bo ma do dyspozycji klasowych zawodników”.
MilanNews.it przypomina, że Taiwo w barwach Rossonerich zagrał cztery razy i Milan wygrał wszystkie te mecze. Sam mówi, że w Milanie miał problem z kostką: „Zagrałem we wszystkich meczach treningowych, ale potem ten uraz wyłączył mnie z gry na miesiące. Kiedy wróciłem, wszystko zrobiło się bardzo trudne”.
Po pięciu miesiącach odszedł do Queens Park Rangers. Wcześniej rozmawiał z trenerem, a redakcja MilanNews.it zaznacza, że chodzi o Maxa Allegriego. Taiwo wspomina: „Powiedziałem mu, że chcę grać i absolutnie nie chcę gnić na ławce. Powiedział mi, że jeśli znajdę klub, do którego mógłbym pójść na wypożyczenie, nie będzie problemu”.
Miejsce w wyjściowej jedenastce zabrał mu Luca Antonini. Na pytanie, czy Taiwo z czasów gry w Marsylii był od niego lepszy, Nigeryjczyk odpowiedział: „Zdecydowanie. Ale uważam, że po przyjściu do Milanu powinienem był nauczyć się włoskiego. Serie A jest inna niż Premier League i liga francuska. Myślę, że gdyby dano mi więcej czasu, także na naukę języka, zrobiłbym w Milanie to samo, co w Marsylii”. Zaznaczył też, że z Antoninim wciąż się przyjaźni.
Thiago Silvę ocenił tak: „Nigdy nie widziałem takiego środkowego obrońcy jak on. Zawsze dokładnie wiedział, gdzie ma się znaleźć i kiedy. To był piłkarz światowej klasy”. O Alexandre Pato powiedział: „Niesamowity napastnik. Żal patrzeć, jak to się skończyło przy takim talencie, jaki miał. Myślałem, że zajdzie dużo dalej i że nie zatrzyma się na Milanie”.
Źródła
- MilanNews.it: „ESCLUSIVA MN - Taye Taiwo: «Via dal Milan dopo 5 mesi? Colpa della caviglia e della lingua ma non volevo marcire in panchina: ero più forte di Antonini! Che tristezza la parabola di Pato.»”
- MilanNews.it: „MN - Taiwo: «Non avevo mai visto un difensore come Thiago Silva»”
- MilanNews.it: „MN - Taiwo: «Pato un attaccante straordinario, peccato per come sia andata a finire»”
- MilanNews.it: „MN - Taiwo: «Ero più forte di Antonini, ma siamo amici ancora oggi»”
- MilanNews.it: „MN - Taiwo: «In un grande club come il Milan i tifosi non vogliono aspettare. Ma se avranno pazienza con Amorim, farà bene»”
- MilanNews.it: „MN - Taiwo crede in Chukwueze: «Per è un ottimo giocatore. Ha avuto il tempo di mostrare il suo talento con Amorim»”
- MilanNews.it: „MN - Taiwo: «Se al Milan avranno pazienza con Amorim, potrà fare bene, perché ha a disposizione giocatori di qualità»”