De Winter: Amorim już w pierwszej rozmowie powiedział, że jestem dla niego ważny
Obrońca Milanu opowiedział stacji SportMediaset o zaufaniu trenera, grze czwórką z tyłu i koszulce z numerem 5. Porównał też Cristiano Ronaldo z Modriciem: pierwszy lepiej strzela gole, drugi lepiej gra w piłkę.
Koni De Winter udzielił wywiadu stacji SportMediaset. Belg jest w Milanie drugi sezon i, jak przypomina portal MilanNews.it, na razie każdy mecz zaczynał w wyjściowej jedenastce, a trener ani razu go nie zmienił. Na pytanie, co zobaczył w nim Amorim, odpowiedział, że należałoby je zadać szkoleniowcowi. „Ja staram się robić swoje i dawać drużynie z siebie wszystko. Staram się być gotowy na każdy mecz, fizycznie i mentalnie”, powiedział obrońca.
Dziennikarz dopytywał, czy była rozmowa, w której trener dał mu odczuć, że go ceni. „Już w pierwszej rozmowie, którą odbyliśmy w Dżakarcie, powiedział, że jestem dla niego ważnym zawodnikiem. Czuję to zaufanie na każdym treningu i w każdym meczu. Dla mnie jako piłkarza to naprawdę fajne”, przyznał Belg.
Zapytany, co nowego wniósł Amorim, De Winter odpowiedział: „Entuzjazm, chęć bycia razem i wspólnego wysiłku. Śmiechu i żartów, ale też ciężkiego treningu, biegania, pracy dla kolegi. Myślę, że z zewnątrz też widać, że ta grupa chce być razem i walczyć jeden za drugiego”. Trenera opisał jako bardzo ludzkiego: można z nim porozmawiać, on sam rozmawia z piłkarzami i jest bardzo przystępny.
W meczu z Lecce Milan bronił czwórką. „Trener chciał tego spróbować. Uważam, że trójką też graliśmy dobrze, ale to on podejmuje decyzje, żeby wygrywać mecze. Z Lecce wygraliśmy, więc myślę, że wybrał dobrze”, ocenił De Winter.
Za wyborem koszulki z numerem 5 nie stoi żadna historia. „Numer był wolny, więc go wziąłem. Lubię grać z niskimi numerami. Miałem 3, 4, a teraz 5. Powiedziano mi, że nosił go Costacurta, ale wybrałem go bez szczególnego powodu”, wyjaśnił z uśmiechem. O Costacurcie dużo słyszał, choć jego gry nie przeżywał tak jak dziennikarze. Chętniej przystał na porównanie z Vincentem Kompanym: chciałby zostać równie ważnym piłkarzem, bo zostawić po sobie coś w historii futbolu to według niego marzenie każdego chłopaka, który zaczyna grać.
De Winter potwierdził też, że ojciec, zagorzały fan Seedorfa, chciał mu dać na imię Clarence. „Tak, to wszystko prawda. Powiedział mi o tym parę lat temu. Nie wiedziałem dlaczego, ale to było miłe, kiedy trafiłem do Milanu. Seedorf zostawił tu wielką historię”, opowiadał.
W szatni, jak mówił, jest kilka barwnych postaci: żywiołowy Diego Moreira czy Chukwueze, który zawsze rozśmiesza kolegów. Sam poza boiskiem woli trzymać się z boku, kiedy jest wśród ludzi, których nie zna, choć rodzina powiedziałaby o jego spokoju co innego.
Obrońca mieszka we Włoszech od szesnastego roku życia. „Czuję się Włochem, ale oczywiście zawsze będę się czuł Belgiem i Kongijczykiem. Bardzo lubię włoską kulturę i ludzi, zawsze bardzo dobrze mnie tu przyjmowano”, powiedział. Na pytanie, czy chciałby zostać symbolem Milanu, odpowiedział twierdząco. „Dla mnie Milan to klub, który musi być na szczycie. Wielu podpisałoby się pod tym, żeby spędzić w takim klubie wiele lat”, dodał.
Padło też pytanie, kto jest lepszy na swojej pozycji: Cristiano Ronaldo czy Luka Modrić, bo De Winter trenował z oboma. „Trudne, to różne pozycje. Ale co mogę powiedzieć? Obaj mają wspaniałe kariery. Cristiano jest lepszy w strzelaniu goli, ale Modrić lepiej gra w piłkę”.
Źródła
- SportMediaset, za MilanNews.it: „De Winter a SportMediaset: «Amorim ha portato voglia di stare insieme e di lavorare per il compagno»”
- SportMediaset, za MilanNews.it: „De Winter: «Amorim mi ha detto subito che sono un giocatore importante per lui»”
- SportMediaset, za MilanNews.it: „De Winter: «Difesa a 4 scelta del mister. Lui è molto umano, è facile parlarci»”
- SportMediaset, za MilanNews.it: „Cristiano Ronaldo o Modric? De Winter sceglie: «Luka è più forte nel giocare a pallone»”
- SportMediaset, za MilanNews.it: „De Winter se la ride: «Moreira, Chukwueze... In spogliatoio abbiamo un po' di personaggi»”
- SportMediaset, za MilanNews.it: „Il papà avrebbe voluto chiamarlo Clarence. De Winter conferma: «Era fan sfegatato di Seedorf»”
- SportMediaset, za MilanNews.it: „De Winter: «Mi piace un sacco la cultura italiana e come si vive qui»”