Aktualności

Sassuolo – Milan: Amorim ma zostać przy czwórce obrońców, Gila znów na prawej stronie

Według Sky Sport Milan ma zagrać w niedzielę 11 października w Reggio Emilia w ustawieniu 4-4-1-1, tak jak z Lecce. „Corriere dello Sport” zaznacza jednak, że wybór między czwórką a trójką obrońców pozostaje największą wątpliwością przed meczem.

Mario Gila w sparingu Milanu z Padovą w Milanello, 2 października 2026

Rúben Amorim powinien w niedzielę 11 października w Reggio Emilia zostać przy czwórce obrońców, którą pokazał w wygranym meczu z Lecce. Według stacji Sky Sport Milan ma zagrać z Sassuolo w ustawieniu 4-4-1-1. Portal MilanNews.it ustawia Mario Gilę na prawej obronie, a Bartesaghiego po lewej stronie. Spotkanie 6. kolejki Serie A zacznie się o 18:00 na Mapei Stadium, a mecz poprowadzi Fourneau.

W bramce stanie jak zawsze Maignan. W środku pola znów powinni zagrać razem Modrić i Rabiot, na skrzydłach Chukwueze i Moreira, a Pulisic ma krążyć wokół Ramosa, jedynego napastnika. Portal zaznacza, że to ustawienie hybrydowe: przy nieco innym rozstawieniu piłkarzy może zmienić się w 4-2-3-1, ale też w 3-4-2-1. Portal MilanNews.it pisał w czwartek, że trener musi zastąpić dwóch kontuzjowanych piłkarzy z podstawowego składu: Estupiñána i Saelemaekersa.

Milan (4-4-1-1): Maignan; Gila, De Winter, Pavlović, Bartesaghi; Chukwueze, Modrić, Rabiot, Moreira; Pulisic; Ramos.

„Corriere dello Sport” opisuje wybór między czwórką a trójką obrońców jako największą wątpliwość przed tym meczem. Dziennik przypomina, że czwórka zagrała również w sparingu z Padovą za zamkniętymi drzwiami, a wynikało to między innymi z tego, kogo Amorim miał wtedy do dyspozycji. W tym wariancie Gila ustawia się niżej, gdy Milan ma piłkę, a Bartesaghi wychodzi wyżej lewą stroną. Bartesaghi powinien zacząć od pierwszej minuty mimo prawdopodobnego powrotu Estupiñána do zdrowia.

Bez względu na system nazwiska się jednak nie zmienią: według dziennika na środku obrony zagrają De Winter i Pavlović. Gabbia, który jest już w pełni zdrowy, może dostać szansę w Lidze Europy. Portal MilanNews.it miał dzień wcześniej jeszcze dwie wątpliwości: De Winter czy Gabbia oraz Modrić czy Musah.

„Taktycznie coś się zmieni: w pewnie wygranym meczu z Lecce przed przerwą w rozgrywkach przetestowano czwórkę obrońców, która mogłaby zastąpić mało przekonującą trójkę. Można by przejść z 3-4-2-1 na 4-2-3-1, które dałoby więcej swobody Chukwueze”, ocenia Carlos Passerini z dziennika „Corriere della Sera”. Prawdziwą zagadką jest jednak dla niego Gonçalo Ramos: kupiony z PSG za 74 mln, wciąż ma na koncie jednego gola, strzelonego Venezii w 2. kolejce. „Trzeba mu podawać częściej i lepiej. To Amorim musi wymyślić, jak to zrobić. Jak najszybciej”, pisze Passerini.

Wyjazdowy mecz z Sassuolo otwiera serię dziewięciu meczów rozgrywanych co trzy lub cztery dni, która skończy się dopiero wraz z przerwą reprezentacyjną na początku listopada. W czwartek 15 października Rossoneri zagrają w Lidze Europy na wyjeździe z Salzburgiem, a w niedzielę 18 października podejmą Atalantę.

Źródła