Aktualności

Sąd w Lombardii nie uwzględnił żadnej z pięciu skarg na sprzedaż San Siro

Sąd administracyjny uznał za niedopuszczalne albo oddalił wszystkie skargi na procedurę, w której miasto sprzedało stadion Milanowi i Interowi. Portal MilanNews.it pisze o końcu długiego sądowego rozdziału w sprawie Meazzy.

Stadion Giuseppe Meazzy na San Siro w Mediolanie, widok ogólny z zewnątrz, 20 września 2026

Sąd administracyjny Lombardii (TAR) uznał we wtorek po południu za niedopuszczalne albo oddalił wszystkie pięć skarg na procedurę, w której miasto sprzedało San Siro Milanowi i Interowi. Jak informuje portal MilanNews.it, zaskarżono kolejne etapy administracyjne tej procedury, aż po samą umowę sprzedaży stadionu. Portal ocenia, że kończy to długi sądowy rozdział związany ze zmianą właściciela Meazzy.

Sam zakup obiektu nazywa pierwszym konkretnym krokiem obu klubów w stronę nowego stadionu. Akt notarialny podpisano 5 listopada, a Milan i Inter zapłaciły 197 mln euro. Był to wyścig z czasem, bo sprzedaż trzeba było sfinalizować przed 10 listopada. Tego dnia drugi pierścień trybun zostałby objęty ochroną konserwatorską i nie dałoby się go już wyburzyć. Po drodze sprawę spowolniło jeszcze śledztwo dotyczące urbanistyki w Mediolanie.

Starania o nowy stadion trwają od siedmiu lat. „La Gazzetta dello Sport” przypomina, że w lipcu 2019 roku kluby pokazały projekt „Cattedrale” sygnowany przez Populous, który miał być gotowy w 2026 roku. Od początku stawiały jeden warunek: rozbiórkę obecnego obiektu, z wyjątkiem kilku chronionych fragmentów, w tym jednej z wież i części trybuny południowej. Remont, a nawet samo utrzymywanie stadionu po wyłączeniu go z użytku, uznawały za zbyt kosztowne. W październiku 2019 roku miasto dało zgodę, ale pod 16 warunkami. Chciało między innymi mniej betonu i zachowania części starego stadionu.

Na początku 2023 roku drogi klubów zdawały się rozchodzić: Milan myślał o San Donato, Inter o Rozzano-Assago. Według dziennika to przede wszystkim Rossoneri mieli wiarygodny projekt zastępczy, bo kupili grunty i rozmawiali z tamtejszą gminą, choć planem A przez cały czas pozostawało San Siro.

Ostatecznie Milan i Inter wróciły do pierwotnego projektu. We wrześniu 2024 roku potwierdziły, że nie zamierzają modernizować San Siro, a w marcu 2025 roku złożyły w urzędzie miasta studium wykonalności nowego obiektu. Przełomem była dopiero decyzja o kupnie stadionu wraz z otaczającym go terenem. Nowe San Siro ma mieć 71 500 miejsc, a jego wizualizacja powinna zostać pokazana wkrótce. MilanNews.it zastrzega przy tym, że na gotowy stadion trzeba będzie poczekać jeszcze sporo lat.

Źródło

  • MilanNews.it: „Nuovo San Siro, a che punto è il progetto? Una telenovela lunga sette anni, ma forse stavolta ci siamo davvero”