Aktualności

Corriere dello Sport: oceny Cardinale po Sassuolo mogą zaszkodzić rozmowom o Rabiocie

Gerry Cardinale po remisie z Sassuolo nisko ocenił Adriena Rabiota, choć Francuz strzelił jedyną bramkę Milanu. „Corriere dello Sport” uważa, że taka opinia może zaszkodzić rozmowom o jego kontrakcie.

Gerry Cardinale po remisie 1:1 z Sassuolo wystawił ocenę drużynie i niektórym piłkarzom, a jej treść wywołała dyskusję. Szef RedBird nisko ocenił grę zespołu na Mapei Stadium oraz Adriena Rabiota, autora jedynej bramki Milanu, informuje „Corriere dello Sport”. Dobre noty dostali Diego Moreira i Christian Pulisic.

Zdaniem dziennika krytyka Rabiota jest bezpodstawna. Francuz nie zagrał wprawdzie najlepszego meczu, ale do złej oceny daleko. Tym bardziej że trwają rozmowy o jego nowym kontrakcie, a taka opinia może tylko zaszkodzić stosunkom między stronami.

Franco Ordine pisze w komentarzu, że Rabiot należał do nielicznych, którzy po przerwie atakowali pole karne rywala, a oceny ekspertów wypadły dla niego dodatnio.

Wątpliwości budzi też dobra nota Pulisica. Z jego występu zostało głównie podanie do Samuela Chukwueze, który znalazł się przed bramkarzem, ale jego strzał został obroniony. Ordine uważa, że bliżej najlepszego Pulisica był ten z meczu z Lecce.

Jedyną oceną, z którą dziennik się zgadza, jest ta dotycząca Gonçalo Ramosa, nadal bez gola. Winę ponoszą także koledzy, którzy podają mu rzadko i źle, a pole karne rywala wypełniają zbyt słabo, przez co napastnik jest osamotniony. Ordine przypomina słowa Rabiota po meczu: do pola karnego rywala atakuje za mało zawodników. W pierwszej połowie robili to pomocnicy i skrzydłowi, na przykład Moreira, Pavlović i sam Ramos.

Dziennik przyznaje, że Cardinale może być niezadowolony i rozczarowany występem w Reggio Emilii, a to, że po latach pokazuje się przy Milanie znacznie częściej, jest zaletą. Nie było jednak potrzeby tak ostro krytykować drużyny i Rubena Amorima, któremu klub zachował pełne zaufanie. Zdaniem Ordinego można dać trenerowi do zrozumienia, że zaufanie nie zostało naruszone, ale bez ostrej krytyki szatni, bo oceny klubowe przygotowuje się pod koniec sezonu i za zgodą strony sportowej.

Źródła