Cardinale miał wpłacić do Milanu 50 mln euro, możliwa kolejna dopłata
Właściciel RedBird miał dokapitalizować klub kwotą 50 mln euro. Milan zamknął rok obrotowy stratą 24 mln, a pieniądze mają pozwolić na nowe inwestycje bez nadmiernego wzrostu zadłużenia.
Gerry Cardinale, właściciel RedBird, miał wpłacić do Milanu 50 mln euro w formie dopłaty do kapitału, podaje portal MilanNews.it. W najbliższych miesiącach możliwy jest kolejny zastrzyk kapitału. Dzieje się to w niełatwym dla klubu momencie: Rossoneri mają za sobą drugi z rzędu sezon bez Ligi Mistrzów, a rok obrotowy zamknięty 30 czerwca zakończyli stratą 24 mln.
Dopłata nie wynika z konieczności odbudowania kapitału własnego, który wynosi 176 mln i wciąż jest solidny. Pieniądze mają dać Milanowi świeże środki na pokrycie potrzeb gotówkowych i na nowe inwestycje bez nadmiernego zwiększania długu. Sobotnie wydanie „La Gazzetta dello Sport” zaznacza, że takie podejście jest spójne z tym, jak zarządza RedBird, który utrzymał zadłużenie finansowe netto na poziomie około 145 mln.
Najwyraźniejszym sygnałem było już letnie okno transferowe: na nowych piłkarzy wydano około 160 mln, znacząco wzrósł też koszt kadry. Celem jest zbudowanie drużyny zdolnej na stałe wrócić do Ligi Mistrzów.
Portal MilanNews.it pisze, że następnym sprawdzianem będzie zimowe okno transferowe. Wśród obserwowanych zawodników są Gonçalo Inácio, za którego już latem złożono ofertę 40 mln euro, oraz Endrick, w którego przypadku możliwe jest wypożyczenie z Realu Madryt.
Pierwsza wizualizacja nowego San Siro powinna zostać przedstawiona 29 października. Główne prace mają ruszyć latem przyszłego roku, tak aby nowy obiekt otworzyć w 2031 roku.
Źródło
- La Gazzetta dello Sport, za MilanNews.it: „Milan, Cardinale rilancia: 50 milioni nel club e mercato di gennaio nel mirino”