Ojciec Tresoldiego: marzeniem Nicolò jest gra w koszulce Milanu
Napastnik Club Brugge Nicolò Tresoldi od dziecka kibicuje Milanowi, jak potwierdził jego ojciec w rozmowie z Gazzettą. Wieczorem zagra na San Siro z Interem w Lidze Mistrzów.

Nicolò Tresoldi, napastnik Club Brugge, który we wtorek wieczorem zmierzy się na San Siro z Interem w Lidze Mistrzów, od dziecka kibicuje Milanowi i nigdy tego nie ukrywał. Potwierdził to w rozmowie z La Gazzetta dello Sport jego ojciec Emanuele: „Zakochał się w Kace, Inzaghim i Pato i nie było sposobu, żeby zmienił zdanie. Czy kiedyś zagra w Serie A? Może tak, a jego marzeniem jest koszulka Milanu”.
Zapytany, co by zrobił syn, gdyby zadzwonił Inter, odpowiedział: „Wcale nie jestem pewien, że by się zgodził. Dusza kibica mogłaby wziąć górę”. Emanuele Tresoldi opowiedział też o emocjach przed pierwszym meczem syna na San Siro: „Co czuję? Wzruszenie i dumę. Nicolò powoli zbiera owoce swojej pracy: z trudem się przebijał, bo nie miał talentu wybitnego piłkarza ani imponującej postury, a jednak jest tutaj. Ojciec nie mógłby sobie życzyć nic lepszego”.
Źródło
- La Gazzetta dello Sport, za MilanNews.it: „Papà Tresoldi: «Il sogno di Nicolò è indossare la maglia del Milan»”