Simone: Milan musi zrobić krok naprzód w golach i grze, by zagrozić Interowi
Marco Simone w rozmowie z La Gazzetta dello Sport mówi, że Milan ostatnio mocno zmienia się z roku na rok, a wygrywać w ten sposób jest trudno. Jego zdaniem w Lidze Europy Rossoneri mogą dojść do końca.

Marco Simone w rozmowie z La Gazzetta dello Sport mówił o obecnym Milanie. Dla niego klub pozostaje Milanem, ale ostatnio mocno zmienia się z roku na rok, a wygrywać w ten sposób jest trudno.
Stabilność była podstawą w jego czasach i jest nią także teraz, mówi Simone. Sezon dopiero się zaczął, więc na oceny jest za wcześnie: nowy trener i nowi piłkarze potrzebują czasu na adaptację. Gdy wszystko ciągle się zmienia, jest trudniej. Kiedyś zawodnicy trafiali do dobrze działającej struktury i łatwiej było im od razu grać na najwyższym poziomie.
Zapytany o zmianę trenera z Allegriego na Amorima, odpowiedział, że to dwie różne koncepcje futbolu. Nie powie, który ze szkoleniowców ma rację, bo nie ma jednego sposobu na wygrywanie. Drużyna musi dostać czas.
Słyszał też słowa Bobana z Festival dello Sport w Trydencie i zgadza się z nim: Milan nie może celować tylko w pierwszą czwórkę dającą awans do Ligi Mistrzów. „Jako kibic martwię się, jeśli Milan nie ma ambicji, by wygrać scudetto”.
O Gonçalo Ramosie Simone mówi, że jego wartość nie podlega dyskusji, ale spodziewał się trudności, bo styl gry w Milanie różni się od tego w PSG. Jeśli drużyna poprawi grę w ataku i liczbę stworzonych sytuacji, Gonçalo pokaże się z najlepszej strony.
Na pytanie, czy chciałby mieć Modricia w swoim Milanie, odpowiedział: „Absolutnie tak, a taki mistrz jak on byłby z nami w wyjściowym składzie”. Dodał: „Luka nie potrzebuje drużyny, która «kręci się», żeby dać z siebie wszystko, bo to on sprawia, że ona działa”. Według Simone’a Modrić jest piłkarzem uniwersalnym, pasującym do każdej epoki, i wciąż dobrze się go ogląda w wieku czterdziestu jeden lat.
Mistrzostwo Włoch jego zdaniem najłatwiej zdobędzie Inter, bo ma najszerszą i najmocniejszą kadrę. Milan widzi w grupie pościgowej z Romą, Como, Juventusem, Napoli i Lazio. Żeby zagrozić Interowi, musi zrobić krok naprzód w golach i grze. Roma i Como idą mocno, a największą niespodzianką, biorąc pod uwagę kadrę, jest Lazio. Gattuso, z którym Simone grał w Milanie i uczył się na Masterze w Coverciano, ma według niego wielkie kompetencje i potrafi wydobyć z piłkarzy to, co najlepsze.
W Europie, mówi Simone, puchary, zwłaszcza Liga Mistrzów, są w DNA Milanu. Gdy grał w barwach Milanu w europejskich pucharach, czuł się jak w domu: była wygrywająca mentalność, mała presja i pewność, że można pokonać każdego. Teraz jest inaczej, ale jego zdaniem w tej Lidze Europy Milan może dobrze wypaść i dojść do końca. Dobry wynik z Salzburgiem może dać energię do mocnego powrotu w Serie A.
Źródła
- La Gazzetta dello Sport, za MilanNews.it: „Simone: «Il Milan resta il Milan, ma ultimamente sta cambiando molto. Vincere così è difficile»”
- La Gazzetta dello Sport, za MilanNews.it: „Simone: «Mi sarebbe piaciuto giocare con Modric. Milan? Deve fare un salto in avanti a livello di reti»”
- La Gazzetta dello Sport, za MilanNews.it: „Simone sulle ambizioni europee del Milan: «Può arrivare fino in fondo in Europa League»”