Ordine: Modrić oceniany już tylko po metryce, a nie po talencie
Franco Ordine w Corriere dello Sport krytykuje wahania Milanu między dwoma ustawieniami i część wyborów Amorima. Broni za to Modricia i Ramosa przed krytyką.

Franco Ordine na łamach Corriere dello Sport uważa, że jeśli Milan dalej będzie się wahał między wyjściowym ustawieniem 3-4-2-1 a 4-4-2 z meczu z Lecce, dojście do stabilnego systemu gry potrwa znacznie dłużej. Zdaniem dziennikarza wymaganie tego od zespołu po kolejnej przebudowie kadry, zmianie dyrektorów oraz nowym trenerze i sztabie jest bardzo dyskusyjne.
Niektóre decyzje Amorima są jednak według niego trudne do wytłumaczenia. Przykładem jest Estupiñán, wystawiony przeciw Berardiemu. Trener musiał go zdjąć w przerwie, także z powodu żółtej kartki po serii błędów.
Ordine broni natomiast Modricia, którego jego zdaniem ocenia się już tylko po metryce, a nie po talencie: „Jeśli chcesz grać piłką, rozpaczliwie potrzebujesz Modricia”. Zaraz po wejściu na boisko asystował on przy golu Rabiota. Ramos, który pod koniec pierwszej połowy pokazał umiejętności strzeleckie, według dziennikarza również nie jest problemem.
Źródła
- Corriere dello Sport, za MilanNews.it: „Ordine: «Se continua così il Milan non è né carne né pesce. E alcune scelte di Amorim sono difficili da spiegare»”
- MilanNews.it: „Ordine non ci sta: «Modric viene giudicato ormai solo per la sua carta d’identità e non invece per il talento geometrico»”