Aktualności

Cassano: za dwa, trzy miesiące zobaczymy inny Milan

W programie Viva El Futbol Antonio Cassano przyznał, że Milan martwi go teraz bardziej niż Juventus, ale w ciągu dwóch-trzech miesięcy zobaczymy inną drużynę. Pochwalił też Gonçalo Ramosa.

Antonio Cassano mówił o Milanie w pierwszym odcinku nowego sezonu programu Viva El Futbol, po rozczarowującym remisie z Sassuolo. Przyznał, że Rossoneri martwią go w tej chwili bardziej niż Juventus, choć uważa, że Milan jest silniejszy.

Amorim podobał mu się w Sportingu, w United poszło mu gorzej, a do Milanu przyszedł z wielkim entuzjazmem. Cassano lubi, gdy trener mówi: „Nie przyszedłem tu po to, żeby jakoś dotrwać, chcę wygrywać”. Trzeba dać mu czas i on sam jest pierwszym, który go takim ludziom daje, ale we Włoszech czas bywa okrutny. Jest przekonany, że w ciągu dwóch-trzech miesięcy zobaczymy inny Milan. Trenerowi radzi jedno: niech wybierze jakąś drogę.

Osobno pochwalił Gonçalo Ramosa. Według niego napastnik potrafi grać z zespołem, łączyć się z pozostałymi formacjami i radzić sobie sam. Nigdy nie narzeka, daje 12 kilometrów na mecz i dobrze się porusza.

Dobrych piłek dostaje jednak za mało. Cassano bardzo lubi Pulisica, ale pyta, czy ten gra dla kolegi. Moreira nie zagrywa Ramosowi prostopadle, a jedynym, kto czasem podaje mu z czterdziestu metrów, jest Modrić. „Wstaw go do Interu, a będzie strzelał 30 goli w sezonie”, mówi Cassano. Pomóc mu można jego zdaniem w jeden sposób: ustawić obok niego więcej piłkarzy, którzy będą grali dla niego.

Źródła