Bondo nie zagra do 28 grudnia, bo nie ma go na żadnej z dwóch list
Pomocnik wrócił w poniedziałek do treningów z pierwszą drużyną Milanu po trzech miesiącach pracy w pojedynkę. Nawet jeśli przekona do siebie Amorima, musi poczekać na ponowne otwarcie list.

Warren Bondo wrócił w poniedziałek do treningów z pierwszą drużyną Milanu, po trzech miesiącach poza kadrą. MilanNews podaje, że 23-letni francuski pomocnik, który wrócił z rocznego wypożyczenia do Cremonese, od pierwszego dnia zgrupowania był uznawany za zbędnego w projekcie Rúbena Amorima. Przez trzy miesiące trenował sam. Chodziło też o to, żeby uniknąć ewentualnych kroków prawnych ze strony zawodnika.
Teraz chce przekonać Amorima, żeby przywrócił go do składu w pełnym wymiarze. Nawet jeśli mu się to uda, będzie musiał czekać do 28 grudnia, kiedy ponownie otworzą się listy. Nie został zgłoszony ani na listę europejską, ani na listę do Serie A. Jeśli to się nie uda, klub spróbuje znaleźć rozwiązanie w zimowym okienku transferowym.
Matteo Moretto informował, że Bondo trenuje z zespołem, bo ma do tego prawo jako zawodnik związany z klubem, ale nie jest do dyspozycji Amorima. Latem Milan wystawił go na sprzedaż, a on nie znalazł nowego klubu. Klub proponował mu rozwiązanie kontraktu, lecz strony nie doszły do porozumienia.
Źródła
- MilanNews.it: „MN - Bondo è tornato ad allenarsi con il Milan dopo 3 mesi. Non potrà giocare fino al 28 dicembre: ecco perchè”
- Matteo Moretto, za MilanNews.it: „Milan, da oggi Bondo torna ad allenarsi con la prima squadra. Proposta la risoluzione di contratto, ma le parti non hanno raggiunto un accordo”